Mały czyn, robi tak wiele

Pewnego ranka dziadek wyruszył na spacer po plaży. Po drodze spotkał młodego chłopca który wrzucał rozgwiazdy z powrotem do morza. Podszedł do młodego chłopaka i zapytał:

– Dlaczego to robisz wrzucasz rozgwiazdy do morza?

– Na porannym słońcu rozgwiazdy szybko umierają. – odpowiedział chłopiec.

– Ale plaża ciągnie się kilometrami i jest tu tysiące rozgwiazd. Jak twoje staranie mogłyby zrobić jakąkolwiek różnicę? – dopytywał się starzec.

Młody chłopak zastanowił się i rzucając rozgwiazdę do morza, powiedział ,

– Zrobi różnicę dla tej jednej.

 

Podziel się ze znajomymi
Share on FacebookShare on Google+Email this to someonePrint this page