Cholesterolowe mity- serce jak dzwon

Osoby starsze częściej niż osoby młodsze skarżą się na nadciśnienie, problemy z układem krążenia, dolegliwości sercowe. Częściej też w tym wieku zdarzają się zawały serca.

Czy tak jak w przypadku chorób piersi i mięśniaków macicy możemy podejrzewać, że brak równowagi hormonalnej zwiększa ryzyko wystąpienia chorób serca?

Zależność pomiędzy równowagą hormonalną a chorobami serca badano wielokrotnie. Niegdyś wychwalano estrogen jako środek, który chroni przed chorobami serca. Po wielu badaniach jednak hormon ten stracił tę dobrą opinię. Obecnie uznaje się, że kiedyś powszechnie stosowane w okresie menopauzy uzupełnianie estrogenu nie ma wpływu na współczynnik umieralności z powodu chorób sercowo-naczyniowych.


Czy prócz leczenia farmakologicznego są jakieś skuteczne sposoby zapobiegania i walki z nadciśnieniem?

Bardzo istotny jest sposób odżywiania się. Z badań nad przyczynami choroby nadciśnieniowej jednoznacznie wynika, że – po pierwsze – jedne generacje zapadają na tę chorobę częściej niż inne i że – po drugie – zależy to od diety. Główna różnica w sposobach żywienia dotyczy względnego spożycia sodu i potasu. Mówiłam już o tym, że normalny stosunek zawartości sodu i potasu (wynoszący 1:100) w naturalnej, nieprzetworzonej żywności został w naszych warunkach odwrócony. Efekt jest taki, że w żywności przetworzonej, która przeważa na naszym rynku, stosunek ten wynosi 100:1. Ta odwrócona proporcja właśnie jest głównym powodem szerzenia się choroby nadciśnieniowej. A zatem przede wszystkim należy dbać o jakość posiłków. Ponadto pomocne są inne metody. Na przykład w amerykańskich szpitalach osoby z nadciśnieniem uczą się specjalnych technik oddychania, relaksacji oraz medytacji. Jak pokazują badania, rokowania tych osób są lepsze niż osób z grup kontrolnych biorących leki. Udowodniono także, że pozytywne efekty w walce z nadciśnieniem odnoszą osoby ćwiczące regularnie, ale niezbyt intensywnie. Lepiej zatem zrezygnować ze sportów wysiłkowych, aerobiku, intensywnego biegania na rzecz takich dyscyplin jak: ti-chi, joga oraz, po prostu, spacery czy relaksujące prace w ogrodzie.

Jakich zasad związanych z odżywianiem się powinny przestrzegać osoby ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia choroby serca?

Do głównych przyczyn kłopotów z sercem zaliczamy: skłonność do przejadania się, nadmiar tłuszczów zwierzęcych, cukru, oczyszczonych węglowodanów, wysoko przetworzonych artykułów spożywczych, soli i sodu, nienaturalnych, przetworzonych tłuszczów. Niekorzystnie na serce wpływa brak błonnika, niedobór magnezu i potasu, mały dostęp do zawartych w naturalnych pokarmach przeciwutleniaczy, nieuzupełnianie takich substancji jak: witamina C, E, A, betakaroten, selen. Chorobom serca zapobiega dieta, która zawiera oleje rybne, a w nich cenne kwasy tłuszczowe omega-3. Ważne jest przestrzeganie prostej zasady – dieta ma nie być ani zbyt bogata, ani zbyt uboga w tłuszcze i względnie uboga w rafinowane węglowodany. Zaleca się świeżą, nieprzetworzoną żywność pochodzenia roślinnego: warzywa strączkowe i liściaste, pełnoziarniste pieczywo, kasze i mąki, owoce, nieprzetworzone tłuszcze roślinne zawierające więcej kwasu linolowego, np. olej z siemienia lnianego (z nasion lnu) i kwasu alfa-linolenowego (np. olej z oliwek). Unikać należy natomiast tych tłuszczów, które zawierają kwasy tłuszczowe trans (margaryna, przetworzone oleje roślinne, będące często domieszką do masła). Jajka, w przeciwieństwie do powszechnej opinii (zwłaszcza jajka ekologiczne) nie są powiązane z ryzykiem wystąpienia choroby serca i są wysoce odżywcze.


W jakim stopniu na ryzyko chorób naczyniowych i zawału serca wpływa podwyższony poziom cholesterolu?

Zacznę od krótkiego wyjaśnienia: mamy dwa rodzaje cholesterolu. Pierwszy to cholesterol HDL, który rozpuszcza się we krwi i jest bezpieczny. Drugi to cholesterol LDL, który rozpuszcza się dużo gorzej, przez co może blokować naczynia krwionośne. Całkowity i względny poziom obydwu rodzajów cholesterolu zależy od czynników genetycznych, diety i aktywności fizycznej. Co ważne i o czym należy pamiętać – cholesterol LDL sam w sobie nie jest przyczyną chorób naczyniowych. Przyczyną może być nadmiar cukru, ponieważ prawie w 80% cholesterol jest wytwarzany właśnie z cukru i skrobi, a tylko w 15% z tłuszczów. Dlatego, jeśli chcemy uniknąć ryzyka zawału serca, powinnyśmy zrezygnować z cukru i oczyszczonych rafinowanych węglowodanów. W trakcie mojej pracy zawodowej miałam wielokrotnie okazję przekonać się, że największe szkody wyrządza właśnie nadmiar cukru, nałogowe zjadanie słodyczy oraz nadmierne spożycie produktów z białej mąki. Potwierdzeniem teorii, według której wzrost cholesterolu nie zależy głównie od ilości spożywanego tłuszczu, są wegetarianie. W tej grupie często poziom cholesterolu przekracza normę – dzieje się tak dlatego, że wegetarianie mają skłonności do uzupełniania braków energetycznych (wynikających z braku mięsa i tłuszczów zwierzęcych) potrawami mącznymi, wysoko słodzonymi i słodyczami. Prócz diety bardzo przydatne w profilaktyce chorób naczyniowych, tak jak przy profilaktyce nadciśnienia, są ćwiczenia wykonywane z umiarkowaną intensywnością.


Dr Preeti Agrawal w rozmowie z Dorotą Hartwich

Tekst pochodzi z książki Kobieta i natura czyli jak zachować zdrowie na każdym etapie życia

Podziel się ze znajomymi
Share on FacebookShare on Google+Email this to someonePrint this page