Jak radzić sobie z bólem piersi w trakcie laktacji?

Ból piersi to zwykle sygnał zbliżających się problemów.  Pierwszy z nich to nawał pokarmu.

Nawał pokarmu w pierwszych dniach po porodzie

Jest rzeczą normalną, że kobieta odczuwa zmianę w swoich piersiach – ma uczucie pełności, które sprawia, że piersi są bardziej wrażliwe na dotyk, zwłaszcza pomiędzy 2. a 4. dniem po urodzeniu dziecka. Piersi są często mniej nabrzmiałe przy kolejnym dziecku. Nie jest jednak normalnym objawem nadmierne nabrzmienie piersi – kiedy są one bolesne, spuchnięte i czerwone. To zwykle oznaka tego, że dziecko nie było dotychczas prawidłowo albo wcale przystawione do piersi lub że nie pozwolono mu ssać wystarczająco często. Jeśli już nastąpiło poważne nabrzmienie piersi, ważne jest, by matka oraz ci, którzy jej pomagają wiedzieli, że potrwa to tylko kilka dni, a najgorsze będą prawdopodobnie pierwsze 24 godziny. Warto również pamiętać, że spuchnięty, twardy i bolesny obraz piersi nie jest równoznaczny z ich zapaleniem (infekcją), które może dawać podobne objawy. Zapalenie rzadko bowiem występuje jednocześnie w obu piersiach, rzadko też pojawia się w trzecim czy czwartym dniu po porodzie. Zapaleniu zwykle towarzyszy gorączka, choć może ona również wystąpić – jako objaw uboczny – przy nawale pokarmu. W takim przypadku gorączka nie oznacza zapalenia piersi. Leczenie nabrzmiałych piersi antybiotykami jest niewłaściwe i może prowadzić, w późniejszym okresie, do rozwoju infekcji grzybiczej brodawek sutkowych.

Jak sobie radzić z nawałem pokarmu

  1. Pierwsza zasada to karmić często: w dzień i w nocy.
  2. Stosuj ucisk piersi, by poprawić spływ mleka. Kiedy pokarm spływa, napięcie w piersi nieco się zmniejsza, czasami zdecydowanie zmieniając sytuację na plus.
  3. Można stosować ciepłe okłady przed przystawieniem dziecka do piersi lub w czasie karmienia – okłady zwiększają ilość spływającego pokarmu i uśmierzają ból.
  4. Zimne kompresy lub okłady po karmieniu mogą zmniejszyć obrzęk. W tym celu można użyć liści kapusty. Liście kapusty (odmiany zielonej) mogą być nakładane na pierś po każdym karmieniu; należy je utrzymywać aż do zwiędnięcia. W miarę zmniejszania się obrzęku matka powinna zaprzestać stosowania okładów z liści kapusty, bowiem istnieje pogląd, że mogą one zmniejszyć ilość pokarmu.
  1. Możesz potrzebować leków przeciwbólowych. Dobrym wyborem jest lek typu ibuprofen, ze względu na jego działanie przeciwzapalne przeciwbólowe. Brany przez krótki okres nie wywiera ubocznych efektów na dziecko, więc nie powinno się z tego powodu zaprzestawać karmienia piersią.
  2. Jeśli ze względu na spłaszczone brodawki i otoczki sutka oraz twardość obrzękniętej piersi dziecko nie chce ssać, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, jest rozmiękczenie brodawki i otoczki. Przy pomocy dłoni można wycisnąć mleko. Jeśli dziecko wciąż nie bierze piersi, powinno się odciągnąć mleko ręcznie i karmić dziecko innymi metodami. Można podawać pokarm z kieliszka, za pomocą palca, zakraplacza czy łyżeczki – wszystkie te sposoby są dobre. Nie stosujmy butelki już na samym początku. Pamiętaj, że najgorszy obrzęk trwa 24 godziny, potem będziesz mogła powrócić do karmienia piersią.

Tekst pochodzi z książki dr Preeti Agrawal Odkrywam Macierzyństwo